Powitanie

 Hmmm... nowy blog o zupełnie innej tematyce, niż pierwszy...

Kocham rośliny, od zawsze...

Moja przygoda z nimi zaczęła się jakieś 30 lat temu, gdy zaczęła się moja miłość do roślin, aczkolwiek to chyba rodzinne, bo mama zawsze w domu miała piękne rośliny, jak się śmieją, PRLowskie ;)

Potem sie wyprowadziłam i zaczęłam swoja przygodę z roślinami doniczkowymi i ogrodowymi... z tymi drugimi nie bardzo mi poszło, ale to było dawno, teraz zaczynam na nowo ;)

No więc te dzieści la ttemu nie było internetów, więc swoją wiedzę czerpałam z różnych gazet, prenumerat, byłam w stanie wymienić wszystkie rośliny z nich i ich wymagania... ale... czasy się zmieniły, wymagania sie zmieniły i nie wiem, czy na dobre, ale to pewnie w jakimś wpisie napiszę.

Moje powodzenia i niepowodzenia (oby ich nie było wiele) w uprawie roślin, chcę uwiecznic własnie tworząc tego bloga. bo wpisy na FB są trudne do odszukania a fajnie byłoby widzieć swoje postępy, czy też porażki

Wydaje mi się, że wiedzę mam odpowiednią, dokształcam się ciągle oglądając godzinami fimy, czytając innych uprawiających/hodujących zielone badyle i badylki.

Kocham je, i od zeszłej jesieni ogarnęła mnie choroba roślinomaniaczki - jeżdżę po sklepach i szukam roślin na półkach smierci, aby spróbowac je uratować, z różnym skutkiem mi to idzie, ale i są powodzenia :)

Jak zwykle sie rozpisałam, ale jak wspomniałam, lubię pisać  

Tak więc witam sie z Wami - ja- Sylwia z netu Sylwia Kokosi :)

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak uśmierciłam wilczomlecza :(

Zamiokulkasy posadzone!