Trzykrotki kochają słońce

 Dzisiaj chyba spędzę dzień na pisaniu i szukaniu wszystkiego, co pisałam i co pokazywałam na różnych grupach, aby mieć już wszystko w jednym miejscu :)

 

Kto nie kocha trzykrotek ? Łatwa w uprawie, szybko rośnie... A trzykrotki kochają słońce :)

Zeszłej jesieni kupiłam cięte pędówki po 1 sztuce a dzisiaj... mam zatrzęsienie trzykrotek!

Jak to zrobiłam? 

Cierpliwie czekałam aż podrosną, obcinałam i wsadzałam  w ziemię.

Wiosną część wsadziłam bezpośrednio do doniczek na tarasie, w pełnym południowym słońcu i te rosną przepięknie. Łodygi się nie wydłużają, kolor przepiękny (akurat zebrina ładnie się wybarwiła) i rosną , jak szalone. 

A oto i niektóre z nich. od razu widać, które były na słońcu, a które niedawno wystawiłam




 

Wszystkiego zielonego :) 

 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak uśmierciłam wilczomlecza :(

Zamiokulkasy posadzone!